Fair Play w biznesie.
3 Cze 2007, 10:56 Krzysztof Przygoda
Zastanawia mnie ostatnio jaki model biznesowy postawiły sobie niektóre firmy zaczynające byt na polskim rynku i jak on ma sie do zasad "fair play" oraz traktowania inwestorów i klientów. Zastanawia i nie bardzo mnie przekonuje takie podejście...
Do rzeczy na przykładzie stosunkowo nowego dziecka ITI czyli projektu telewizji n . Telewizja ta w stałych odstępach czasu organizuje szumnie zapowiadane konferencje na których przedstawia nowości w swojej ofercie które sobie co jakiś czas przeglądam i porównuje. Niby wszystko ok ale jest małe "ale", czyli sporo obietnic i zapewnień nie ma późniejszego pokrycia w rzeczywistości. O ofercie programowej i zmianach w sprzecie nie będę tu pisał ale jako przykład powinno wystarczyć konferencyjne zapewnienie prezesa spółki o braku podwyżek w związku z poszerzeniem oferty po czym tydzień po konferencji w cichym komunikacie zaskakuje wszystkich podwyżką o 60% (trudno uwieżyć by prezes nie wiedział o tym tydzień wcześniej).
Efekt jest taki że w odczuciu wielu ludzi (nie tylko klientów ale także redaktorów mediów traktujących o tej tematyce) lepiej by było gdyby takich konferencji z obiecankami wcale nie było ponieważ jedynym ich efektem zamiast poprawienia wizerunku marki jest coraz większe zniechęcenie klientów (zadowolnego można na firmowym, zresztą cenzurowanym, forum ze świecą szukać).
Czy uważacie że w czasach powszechnej konkurencji firmę stać na utratę wiarygodności? Pytam bo ja twierdze że nie:)
3 Cze 2007, 10:56 Krzysztof Przygoda
Ocena: 0,00
Liczba ocen: 0,00
Dodaj komentarz Komentarze czytelników
9 komentarzy [obserwuj nowe]
Grzegorz Szymczyk @ 2007-06-03 17:31:01
No cóż, wydaje mi sie że mimo, że czasy się u nas zmieniły, mamy gospodarke wolnorynkową, konkurencje, wszechobecną walkę o klienta, to wiele firm jest u nas jeszcze, że się tak kolokwialnie wyraże "przedpotowych". Takie firmy nie rozumieją chyba do końca pewnych mechanizmów, a może chcą się uczyć na własnych błędach...?
Rafał Śmiłowski @ 2007-06-03 21:26:07
wypowiadasz sie Grzegorzu tak jakbys mial dwa razy wiecej latek niz masz i 10 razy wiecej doswiadczenia - o jakim mechanizmie mowisz, ktorego przedstawiciele firmy w ktorej pewnie 100 osob siedzi i glowi sie jak sprzedac produkt, ktorych firma nie rozumie ?
to jest prosta polityka sprzedazy - w pewnych okolicznosciach, na pewnych spotkaniach, przy pewnych targecie nie mowi sie jaskrawo o planowanych poczynaniach - czysta polityka, ktora sie uprawia w biznesie - nie zebym mial doswiadczenie, ale opieram sie na opinii pewnego Pana, ktory poswiecil pare lat na zbudowanie malego imperium finansowego
Grzegorz Szymczyk @ 2007-06-03 21:42:01
Jeśli kogokolwiek uraziło zarozumialstwo z mojej strony to przepraszam. Nie miałem takiego zamiaru, i jeśli ktoś ma odmienne zdanie to po istnieje chyba ten portal, aby móc je wyrażać. Konstruktywna krytyka jest bardzo potrzebna. Faktycznie jestem młodym człowiekiem (22 lata), ale jak ktoś kiedyś powiedział jest to przypadłość, z której szybko sie wychodzi. Na pewno bede sie starał swoją wiedze zgłębiać, praktyka i doświadczenie mam nadzieje - przyjdzie z czasem.
Nie chce żeby to wyglądało jak odbijanie piłeczki... ale, tyle osób siedzi i głowi sie nad tym aby opracować prostą politykę sprzedaży??? Dziwne...
Rafał Śmiłowski @ 2007-06-03 21:45:25
przepraszam Grzegorzu jesli ja Ciebie urazilem - po prostu fair play w biznesie to takie dziwne - niby tak byc powinno, niby tworzy sie podmioty spolecznie odpowiedzialne, niby proboje sie wspoldzialac z otoczeniem a tak naprawde liczy sie "robienie kasy" - i tyle ;)
Krzysztof Przygoda @ 2007-06-03 21:54:03
Mnie zaś się wydaje że pan Rafał nie do końca rozumie istotę problemu. Nikt by n nie zarzucał niczego gdyby na konferencji nie wspominali o niektórych rzeczach co jest normalne. Chodzi o to że na konferencji (tak jak na poprzednich ) padło kilka obietnic bez pokrycia przez co jak to okresliło wiele juz osób prezes tej firmy "zrobił z gęby cholewę" w konsekwencji czego potencjalni jak i obecni klienci stracili zainteresowanie całym dowodzonym przez niego przedwsiezieciem. Skutek zaiste odwrotny od oczekiwanego.... tym bardziej że n już dwa razy zmieniała na mniejszą w ciagu tego roku oczekiwaną przez siebie w ciągu roku liczbę użytkowników:)
Rafał Śmiłowski @ 2007-06-04 08:56:18
Krzysztofie troche glupio brzmi na blogu Pan - prosze przejdzmy na Ty
Co do rozumienia - korzystam z wielu uslug i patrze na styl biznesu wielu firm - problem przez Ciebie wypunktowany faktycznie zdaza sie zbyt czesto - ale nie dotyczy tylko naszego lokalnego polskiego rynku - faktycznie byc powinno - lojalność, wiarygodność, uczciwość czy wspomniane FP - zwroc uwage na fakt, w jaki sposob kreuja swoje wizerunki firmy (np. studencka styl w Google) a jak naprawde funkcjonuja (sztab specjalistow kreujacych brand) - chodzi o to ze o pewnych rzeczach sie nie mowi po prostu bo traca to w wizerunek - lepiej oh i ah na konferenci i trach tydzien pozniej "nowa oferta" ;)
Grzegorz Szymczyk @ 2007-06-04 12:55:22
I ja chce wrzucić swoje 3 grosze do dyskusji. Wydaje mi sie, że ta wymiana zdań, jest troche w stylu: "ja o chlebie, ty o niebie". Wg mnie obaj macie racje, tylko że troszke piszecie na różne tematy, a przynajmniej na rózne aspekty tego samego tematu. Stąd chyba te rozbieżności... tak mi sie wydaje.
Dodaj komentarz
Najnowsze komentarze do posta